eN-doors - - SERWIS PRZYRODNICZY - -

Wpis

sobota, 16 lutego 2008

Krótko - w temacie - ptaki...

  Pogoda ostatnio jest jedynie „średnia na jeża", ale i tak wiele się w przyrodzie dzieje... Oto moja relacja - urobek z około tygodniowej lustracji przyrodniczych wydarzeń. I tak, od kilku dni zauważam wyraźne ożywienie w sferze przelotów ptaków - zwłaszcza łabędzi i gęsi. Regularnie słychać już także w całej okolicy wesołe śpiewy sikor. Jak zwykle na „pierwszej flance" nadciągającej nieuchronnie wiosny, i w tym roku dotyczy owe zachowanie zwłaszcza sikor bogatek i modraszek, choć i inne gatunki miały już swój „pierwszy raz" w tym względzie... Dzisiaj także, po raz pierwszy w tym roku - zaobserwowałem i „wysłuchałem" interesującej aranżacyjnie i brzmieniowo, zwrotkę - zaśpiew terytorialnego srokosza... Co prawda, jak wspomniałem, sikory już szykują się do lęgów, ale nie jest to jeszcze żywiołowa aktywność w tym kierunku - ptaki żerują i przemieszczają się w grupach o identycznej liczebności, jaką stwierdzałem zimą sensu stricte... Wiele innych gatunków ptaków „zabrało się" za inną niż tylko żerowanie działalność - wyraźne jest to zwłaszcza u krukowatych (np. kruków, srok i sójek), czy dzięciołów - te ostatnie już inklinują w stronę wiosny i sporadycznie da się słyszeć po lasach ich godowy „werbel"... Może nie jest to oczywiste w przypadku większości ludzkiej „populacji", ale robi się odlotowo, czy - przylotowo - ciekawie, jak to na wiosnę... Zachęcam wszystkich do spacerów na „łono Natury" - zawsze warto, teraz jednak szczególnie jest taki wypad godny polecenia... Ja w ostatnim czasie podczas takiego spaceru natknąłem się na przykład na pierwsze w tym roku czajki... Tymczasem w ostatnich dniach wyraźnie jednak się ochłodziło, i znów opisane powyżej zjawiska wezmą kroczek w tył, by zapewne wkrótce ze zdwojoną siłą mknąć na spotkanie nieuchronnej i już zasadnie pożądanej „przemiany świata"... Nawet teraz jednak, przy kilkustopniowym mrozie, wiele akcentów ma wczesnowiosenny wydźwięk, a optymistyczna prognoza meteorologów na najbliższe dni sprawdza się już teraz dzięki inercji w zachowaniach ptaków właśnie. Na przykład NE arktyczny wiatr, mimo, że mógłby „przekreślić" wszystkie „dokonania" Matki Natury - a to nie przeszkodził przelotowi 9 łabędzi niemych, zmierzających na lęgowiska gdzieś na wschodzie, to znów stwierdzona dziś przeze mnie iście „zimowa" koncentracja wspólnie żerujących i chroniących się przed chłodem trznadli rozpadła się, na czas najcieplejszej, południowej pory dnia, na małe grupki i pojedyncze indywidua, które heroicznie trwały w ulubionych i dogodnych do lęgów partiach lasu... Również kruki i myszołowy nie odstępują już i nie opuszczają lęgowisk, broniąc ich zaciekle przed realnym najazdem ze strony często przelotnych intruzów tego samego gatunku... Więc jak to ma być??? „plus" 3 za 2-3 dni - i owszem, tak będzie!  

wierzgb

Aura jeszcze zimowa, i długo zapewne taką bedzie...

modreeee

...podśpiewują jednak wesoło sikory, jak te modraszki...

srokospiew

...i srokosze dodają od siebie...

dzieciolld

...dzięcioły, jak ten pstry duży, czy sójki, a zresztą jest to zjawisko już powszechne - już nie tylko się trudzą, jak przetrwać zimę, a zbiegają o partnerow lub znajdują czas na wypoczynek...

sojjja

...sójka...

trzazim15

...trznadel...

ciolekmaly

...dzięciołki jednak są tu wyjątkiem - to małe ptaki, więc i więcej trudu wnoszą w przetrwanie okresów niepogody...

myszzwyczlata

 ...myszołowy sprawują nad tym ptasim światem wartę, choć i one wiele nowego już wnoszą do repertuaru własnych zachowań - co wiosną "trąci" również oczywizda :) ...

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
nomadic69
Czas publikacji:
sobota, 16 lutego 2008 02:51

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny