eN-doors - - SERWIS PRZYRODNICZY - -

Wpisy otagowane „ropucha szara”

  • poniedziałek, 03 kwietnia 2017
    • Wiosenne nowości

      Dzisiaj udałem się nad rzekę Zwolenkę (Obszar Natura 2000). Okazało się, że nad stawami (foto) w dolinie aż roi się od gotowych do rozrodu ropuch szarych. Zwierzęta czekają jednak w większości na brzegu, z uwagi, iż woda jest jeszcze zimna. Spotkałem także nie wybarwionego pierwszego samczyka żaby moczarowej. Od strony ornitologicznej obserwacje okrasił pojaw pierwszych w tym roku i to śpiewających samczyków piecuszków, kapturki i pokrzywnicy, a także sikora uboga i dzięcioł zielony. Przekwitają już wierzby, a masowo kwitną podbiały. Piękno krajobrazu oraz odgłosów natury wprost zachwyca i przynosi niebywałą radość…

      staw w dolinie ...

      ropuchy szare

      ...

      kwitnaca wierzba

      ...

      kwitnacy podbial

      (c) endoors

      Spring novelties

      Today I ride to the river Zwolenka (Area Nature 2000). It turned out, that on ponds (photo) in the valley as far as is swarming than ready for the reproduction of common toads (photo). However animals are waiting largely on the edge, from the attention, that water is still cold. I met also a first male not coloured out of the bog frog. From the ornithological page he spiced up observation appear first this year and what's more of singing males of willow warblers, blackcap and of dunnock, as well as the marsh tit and the green woodpecker. Willows are already shedding blossom, and on a large scale coltsfoots are blooming (photo). The beauty of the scenery and directly is enrapturing sounds of the nature and is bringing unprecedented joy…

      (c) endoors

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      nomadic69
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 03 kwietnia 2017 18:04
  • czwartek, 27 sierpnia 2009
    • Śmierć na drogach - dopowiedzenie...

      ...Ponieważ w tym roku nieco uważniej starałem się przyjrzeć przypakom zwierzęcych dramatów na komunikacyjnych traktach, a ostatnio też wzbogaciłem się o nowe materiały i przemyślenia, postanowiłem na chwilę wrócić do tego wątku... Z jednej strony - by podzielić się owymi konkluzjami z odbiorcami serwisu; z drugiej - trochę ku przestrodze, pośrednio, tym wszystkim, którzy skłonni by byli winić za powszechność zjawiska kolizji zwierząt z pojazdami właśnie owe zwierzęta, czy przyrodę ogólnie, wskazując na jej rażącą niedoskonałość...

      ...W przypadku nawet mięczaków oraz owadów, czy płazów i gadów zatrważająca częstość utraty życia przez te zwierzęta w wyniku ruchu kołowego nie powinna wzbudzać pogardy do tych form życia, jako że w takiej ich ocenie nie uwzględnia się najistotniejszego aspektu ich faktycznego świetnego przystosowania do warunków środowiska, skoro w tak nieprzebranych liczebnościach występują w swoich optimach biotopowych, czyli niszach!! Dość powiedzieć w tym miejscu na zakończenie tego wątku, że nawet sami ludzie nie radzą sobie z urządzeniem tak "wyabstrahowanym z natury", jakim jest samochód, i w naszym kraju statystyka wypadków z udziałem ludzi jest usytuowana na 3-cim miejscu ze wszystkich przypaków śmiertelności w populacji w skali roku!!! (wg danych TVP). A zatem dobrą radą będzie zalecenie powściągliwości w podszytych emocjami ocenach innych form życia jakąkolwiek redukcjonistyczną miarą, jako np. bytów nazbyt prostych i "sztywnych", by można było je obdarzać szacunkiem...

      ...Przypomnijmy na koniec tego wpisu, iż z pozoru "jakiś tam", jak ktoś ostatnio powiedział w mojej obecności - ślimak czy zaskroniec, jako właśnie żywy - podkreślam - żywy - organizm ma tą niewymierną i bezwzględną, jednoznaczną i niezaprzeczalną przewagę nad wszelkim bytem sztucznym stworzonym przez człowieka, iż jest takiego rodzaju "wynalazkiem", że zarazem i prototypem i egzemplarzem seryjnym - niepowtarzalny w każdym przypadku i stąd aż tak becenny, że "klasy zero"... I jako taki zobowiązuje sam przez się do opieki i ochrony...

      krkslis1

      ...a właśnie - taki obrazek zastałem na ulicy przed moim domem ubiegłego lata... - lisy, mimo, że słusznie są symbolem sprytu i inteligencji, często stają się ofiarami wypadków - wniosek jest zatem jeden jedyny - ludzie posługują się chyba zbyt niebezpiecznym narzędziem - na pewno w każdym razie nie jest winna - zwłaszcza sobie sama - przyroda...

      myszzajczek1

      ...z innych "wyżej" uorganizowanych form życia częste są przypadki śmierci na szosach gryzoni: np. myszy czy zajęcy - w tym ostatnim przypadku ciekawym zagadnieniem ekologicznym jest przypuszczalny związek spadku liczebności szaraków wraz ze wzrostem osiągów technologicznych i ilości samochodów - bez wątpienia związek ten jest b. istotny i zapewne ważniejszy niż domniemany wpływ wzrostu populacji ptaków drapieżnych - czyli wg łowieckiego skrótu myślowego - tzw. "jastrzębi"...

      plgad1kr

      ...gady i płazy - dwa odmienne typy ekoklimatologiczne - ten sam znak równości - ruchliwa szosa...

      owady41

      ...owady...

      mieczakrsk41

      ...i mięczaki - istny pogrom...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      nomadic69
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 sierpnia 2009 23:27

Kalendarz

Luty 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny