eN-doors - - SERWIS PRZYRODNICZY - -

Wpisy otagowane „Grajewo”

  • sobota, 30 kwietnia 2011
    • Wpływ koszenia trzciny na ornitofaunę jezior

      Kilka dni wstecz udałem się nad Jezioro Brajmura pod Grajewem. Okazało się, że jeszcze jesienią nie naruszone, rozległe trzcinowisko wokoło jeziora zostało niemal kompletnie wykoszone (foto). Pozostałem dłuższą chwilę w tych okolicach, by sprawdzić, jaki wpływ na ptaki tego środowiska miał ten niewątpliwy dramat.

      Po pierwsze – zniknęły znad jeziora wąsatki. Natomiast zupełnie zaskoczony usłyszałem z kierunku rozległego, ogołoconego z trzciny przyjeziornego obszaru śpiew samca wodniczki, którego to gatunku nigdy tu nie spotykałem. W pewnym momencie na bagnisko za zdziesiątkowaną trzciną opadł ze wschodu żuraw i z miejsca zaczął żerować (foto). Co ciekawe ze wschodniego obrzeża jeziora dobiegł mnie głos godowy samca bąka, który widocznie wprost heroicznie zdeterminowany, zamierzał tu prawdopodobnie pozostać, być może do czasu, gdy pojawi się tu gęstwa młodej trzciny.

      Olbrzymie zmiany nastąpiły jednak w świecie ptaków szponiastych (drapieżnych) – z dotychczas co roku gnieżdżących się tu kilku par błotniaków stawowych – pozostała tylko jedna, a kolejny samiec ad. był notorycznie atakowany przez samca dominanta, przepędzającego outsidera tak gwałtownie, iż najpewniej z tego powodu ów ptak miał uszkodzone skrzydło (foto). Behawior wspomnianej pary błotniaków - dominantów był ze względu na ów notoryczny konflikt silnie zniekształcony – wyraźnie źle się im tutaj żyło…

      Z innych istotnych obserwacji trzeba dodać, iż na stałe w ich przypadku choć do zeszłego roku lęgowisko nie powróciły błotniaki łąkowe, których dwie pary, obok obecnych tu jeszcze w zimie wąsatek, istotnie podnosiły rangę bioróżnorodności tego obiektu, dodajmy może – swego czasu projektowanego rezerwatu.

      trzcinowisko zdewast 5999333444

      ...trzcinowisko wokół jeziora zostało zdewastowane...

      zuraw 999888777555

      ...na ogołoconym z trzcin bagnisku pojawił się żerujący żuraw...

      blotniak stawowy 99999999999

      ...z niegdyś stosunkowo licznej populacji błotniaków stawowych pozostała 1 para - skonfliktowana z satelickim samcem - powyżej (patrz wpis)...

      (c) endoors 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      nomadic69
      Czas publikacji:
      sobota, 30 kwietnia 2011 23:49
  • piątek, 17 grudnia 2010
    • Ciekawe zachowanie myszołowa

      Dzisiaj popołudniu obserwowałem ptaki w Grajewie, przy okazji bytności w tym mieście. Ze względu zapewne na duży mróz ptaki były ciche i mało ruchliwe, nie oczekiwałem więc ciekawszych wydarzeń, co, jak się na sam koniec okazało, było przekonaniem nieuzasadnionym. Z autopsji wiedziałem, że Natura często zaskakuje nieoczekiwanymi zdarzeniami, dziś jednak jakby na pewno miało być inaczej, skoro na nieefektywnych obserwacjach spędziłem niemal cały dzień.

      Gdy około 14-stej szedłem skrajem większego placu, z centralnie położonym dużym sklepem, na granicy „blokowiska” i sporego osiedla domów jednorodzinnych dostrzegłem lecącego nad miastem myszołowa (foto). Ptak przemieszczał się lotem aktywnym ku W, zmierzając jakby wprost na owe bloki, i dalej nad zwartą zabudowę. Nawet jeśli miał taki zamiar – zrezygnował dość szybko, wyraźnie zestresowany ruchem ulicznym i obecnością ludzi. Ocenił, że znajduje się zbyt nisko, i faktycznie podążał wyjątkowo niewysoko  – zaczął krążyć, właśnie nad owym placem ze sklepem. I tu, dodając interpretacyjnej „nośności” swego zachowania – wznosił się pośpiesznie, co rusz bijąc skrzydłami w ciasnych kręgach, co z dużym prawdopodobieństwem sugeruje, że szponiaste lepiej niż krążąc kontrolują sytuację w locie aktywnym ku przodowi. Dopiero gdy pułap lotu myszołowa wzrósł o 1/3 względem poprzedniej wysokości, ptak uspokoił swe zachowanie i już w szerokich, biernych kręgach, stanowiąc bez wątpienia osobliwy widok, jak na wnętrze miasta, oddalił się znoszony wiatrem ku NW. Na koniec może przedstawię przypuszczenie, że z dużym prawdopodobieństwem obserwowany myszołów był obcym ptakiem przelotnym, migrującym na dalszą odległość za pewne z powodu srogiej zimy. Stąd leciał na W, a także nie znał okolicy, i dlatego zaskoczyła go topografia miasta. Była to dzisiaj jedyna, ale frapująca obserwacja ornitologiczna…  

      bbuteogrm187654444999

      ...tego myszołowa obserwowałem dziś niemal w centrum miasta Grajewa - zachowanie ptaka opisane powyżej wskazywało, że i ptak zdawał sobie sprawę z - nazwijmy to - oryginalności całej sytuacji :) ... 

      (c) endoors

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      nomadic69
      Czas publikacji:
      piątek, 17 grudnia 2010 23:08
  • poniedziałek, 08 listopada 2010
    • Jezioro Brajmura pod Grajewem jesienią

      Około tydzień wstecz zajrzałem późnym popołudniem nad Jezioro Brajmura pod Grajewem zaciekawiony, ile z bogatej ptasiej bioróżnorodności spotykanej tam przeze mnie wiosną, pozostało jesienią.

      Byłem nad jeziorem około 1,5 godziny – podstawowy wniosek to stwierdzenie dużego spadku bioróżnorodności w okresie jesienno – zimowym, tak pod względem ilościowym, jak i jakościowym – choć z jednym wyjątkiem. Spotkałem tam bowiem, na co też liczyłem, rzadkiego ptaka – wąsatkę, i choć nie udało się ani jej zobaczyć, ani zrobić zdjęcia (każdy wie, że jest to niezwykle fotogeniczny  ptak :) ) – super było nie tylko posłuchać jej oryginalnego głosu, ale też potwierdzić zasiedlenie stanowiska. W dobie stałych ubytków siedlisk rzadkich gatunków ptaków i spadku ich liczebności obecność nawet niezbyt dużej populacji takich form napawa radością i optymizmem, skoro, jak wiemy wszyscy, źle się wszędy dzieje w przyrodniczym środowisku…

      Z innych lokalnych atrakcji wymienię może potrzeszcze, w liczbie 8 osobników, (foto), oczekujące późnym popołudniem stosownego czasu na moment ukrycia się na nocleg – zapewne w trzcinowisku; podobnie (foto) około 15 srok, które już teraz przesiadywały na noclegowisku w krzakach przerośniętych trzcinami w miejscu najbliższym zabudowie miasta. Na jeziorze obecne też były 2 odpoczywające i żerujące łabędzie nieme (foto 1 z osobników oraz krajobraz Jeziora Brajmura).

      W pewnym momencie ku NW przeleciał 1 myszołów, trochę zestresowany bliskością miasta; spotkałem też 10 żerujących stadnie szczygłów; 2 dzwońce; 1 makolągwę; 3 sikory bogatki; i jedną ubogą, zajętą zajadaniem nasion jakiegoś zapewne ozdobnego krzewu (foto).

      Wypad w to miejsce, krótki i nieco melancholijny, był z skąd inąd bardzo udany – tym razem Przyroda odsłaniała swe tajemnice bez pośpiechu i wręcz „zdawkowo”, ale jak to zwykle bywa – i myślę tu o wąsatkach i o tym wszystkim, co jest „obserwowalne” proporcjonalnie do stopnia „zdrowia” jej struktur, a stąd -  „poprawnie” „wyrażonego” Jej potencjału  – „nie zapomniała” o poincie, przydając wyprawie walor niezwykłej, bo poznawczej satysfakcji…  :)

      braj kraj87546320008

      ...krajobraz Jeziora Brajmura jesienią - w głębi łabędź niemy...

      potrzeszczebraj jez4398764511

      ...na skraju trzcin otaczających jezioro przysiadły oczekujące zmroku potrzeszcze...

      sroka braj jez1986577777

      ...podobnie kilkanaście srok, przybyłych na nocleg, krzątało się w krzakach na obrzeżach jeziora...

      uboga braj 777666555444

      ...dominujący klimat jesiennej "stagnacji" i "melancholii" oraz jego "lustrzanego  odwzorowania" w mojej wyobraźni skutecznie "przezwyciężyła", "zniweczyła" czy "ugięła" :) krzątająca się energicznie podczas żerowania -  hałaśliwa i sympatyczna sikora uboga...   

      (c) endoors

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      nomadic69
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 listopada 2010 23:08

Kalendarz

Czerwiec 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny